poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Day 2

Drugi dzień za mną. Ciężko, dużo skoków, biegania. Formę mam słabą, choć po ćwiczeniach z Mel B poprawiła mi się odrobinę.

Dzisiejszy trening nazywał się Plyometric Cardio Curcuit i trwał 45 minut.

Samopoczucie po nich jest naprawdę świetne. Nic, tylko czekać na efekty :)

Link


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz